Na półkach w perfumerii mamy możliwość oglądać czy testować perfumy o różnych nazwach. Niektóre nazwy są dość proste, banalne – to chociażby szereg cyfr mówiących o jakimś wydarzeniu, data ważna dla projektanta. Czasami nazwa perfum jest jednowyrazowa, zwyczajna. Zdarzają się jednak i takie perfumy, których nazwa jest istną tajemnicą – i tylko projektant wie, co taka nazwa oznacza. Wszystkie perfumy powinny mieć w sobie tajemnicę, głębię. Takich zapachów poszukujemy – niebanalnych, które będą nas charakteryzowały, które będą współgrały z naszym charakterem, osobowością. O nazwie perfum decyduje głównie osoba, która zapach wymyśla. Czasami perfumy insygnowane są nazwiskami gwiazd – mamy więc zapachy Paris Hilton, Britney Spears, Lolity Lempickiej. Dla użytkowników liczy się przede wszystkim jakość takich perfum, mniejszą uwagę zwracamy na ich nazwę. Oczywiście wiele kobiet i mężczyzn ma swoje ulubione linie zapachowe, kupujemy perfumy tylko i wyłącznie konkretnych domów mody, takich jak Versace, Dior czy Calvin Klein. Zwracamy uwagę na design flakonu, w którym znajdują się perfumy, również i nazwa zachęca nas chociażby do tego, by zobaczyć, jak dane perfumy pachną, by przetestować je.